Na temat rozmaitych diet i walki z nadwagą krąży bardzo wiele rozmaitych dowcipów. Jednym z nich jest popularne powiedzenie, że najlepsza dieta to po prostu „ŻP” – żryj połowę.

Choć tego typu komunikaty zwykle traktujemy z przymrużeniem oka, warto zastanowić się, czy ograniczenie ilości zjadanego pożywienia faktycznie może nieść ze sobą upragnione efekty. Wszystko uzależnione jest od tego, w jaki sposób zrozumiemy określenie „połowa”.

Jeśli zdecydujesz się na nieco mniejsze porcje, zachowując przy tym odpowiedni bilans wartości odżywczych, wszystko będzie w jak najlepszym porządku. Jeśli jednak uważasz, że ograniczeniom żywieniowym musi towarzyszyć uczucie głodu, koniecznie zrezygnuj z tego pomysłu.

Kiedy czujesz głód, twój organizm obawia się, że taka sytuacja będzie powtarzała się częściej. Właśnie dlatego zaczyna gromadzić tłuszcz – stara się zabezpieczyć na wypadek kolejnych, długich przerw w dostawie energii.

Dobra dieta zawsze powinna być dopasowana do twojego zapotrzebowania energetycznego. Jeśli pracujesz fizycznie lub czynnie uprawiasz sport, nie wzoruj się na diecie koleżanki całymi dniami siedzącej za biurkiem.

www.kronen-klasmann.pl

Głodząc się, często możesz znacznie bardziej zaszkodzić sobie, niż pomóc.

Chirurg naczyniowy Poznań www.secured-forex.com